Lue, mitä aikaisemmat asiakkaat sanovat kellomallista 935.01 merkiltä Stührling Original
4
Perustuu 1 arvosteluun
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
powered by
Asiakasarvostelut
Czarujący mariaż elegancji i sportu
Stuhrlink Maritimer Model: 935.01
Na wstępie kompletne dane techniczne:
Średnica koperty 42 mm
Średnica koperty z koronką 46,3 mm
Średnica koronki 8 mm
Grubość koperty (mierzona na osi wskazówek) 11,83 mm
Wysokość koperty (od ucha do ucha) 48 mm
Średnica szkła 30 mm
Szerokość paska (rozstaw uszu) 22 mm
Pomiarów dokonano suwmiarką i mikromierzem, jak widać odbiegają nieco od danych oficjalnych zwłaszcza grubość.
Po tygodniu noszenia zegarka można już napisać o nim opinię w paru zdaniach.
Zegarek już na zdjęciach wygląda bardzo dobrze i zachęcająco. Potwierdza to filmik na stronie firmowej gdzie położony na boku obraca się w koło. Pomimo tego po wyjęciu go z opakowania i tak występuje efekt łał albowiem na żywo prezentuje się jeszcze lepiej. Stylista odwalił kawał świetnej roboty. Mariaż elegancji i sportu jest czarujący. Nie jest to bowiem klasyczny nurek gdzie indeksy godzin to kropki i z racji rozpowszechnienia się tego stylu może być dla niektórych już opatrzony i nudny. W Maritimerze zamiast kropek są "fasolki" (tak mi się kojarzy kształt indeksów) a to bardziej przypomina zegarki garniturowe. Pierścień jednokierunkowy 120-to klikowy nie pozostawia wątpliwości że to jednak nurek ale tarcza aż tak nurkowa nie jest. Styl choć dość minimalistyczny na szczęście ma kilka detali które ratują go przed totalnym minimalizmem co byłoby nudne. Owe detale to: okrągłe okienko datownika na godzinie szóstej które moim zdaniem lepiej wplata się w nurkowość niż kwadratowe (zwłaszcza w odniesieniu do graweru na deklu zegarka), oznaczenie liczbowo na pierścieniu jedynie kwadransów minut oraz czerwony sekundnik ze strzałką który wyraźnie przyciąga wzrok i dodaje sportowego uroku. Okienko datownika jest niewielkiego rozmiaru ale data jest czytelna. Sekundnik dokładnie trafia w indeksy. Luminescencja jest średniej jakości, wyraźna ale nie za jasna i niedługa, do Seiko sporo jej brakuje. Pierścień działa ze znacznym oporem ale pewnie, dobrze przylega do koperty, luz w płaszczyźnie obrotu jest mały i akceptowalny. Dekiel z grawerem zawierającym informacje o zegarku oraz hełmem nurka w centrum jest bardzo urokliwy i znakomicie wpasowuje się w klimat. Pasek z przyjemnej i miękkiej gumy wychodzi z uszu pod określonym stałym kątem. Przy moim nadgarsrku (obwód 18 cm) daje efekt kapitalnego przylegania zegarka do ręki, jest wrażenie jakby Maritimer był do niej "przyklejony" co bardzo poprawia komfort noszenia. Po tygodniu odchyłka czasu wynosi około jedną sekundę a więc bardzo dobrze. Ogólnie jestem z Maritimera bardzo zadowolony i oceniłbym go na pięć gwiazdek gdyby nie "incydent" ze szkłem. Otóż przy pomiarze grubości mikromierzem zarysowałem szkło. Rysa jest niewielka bo ma 2 mm i niewiele od centrum tarczy a więc w miejscu najmniej uciążliwym (denerwującym) dla wzroku ale niesmak pozostaje. W zegarku za tą cenę mogło by już być szkło szafirowe z powłoką antyrefleksyjną a nie mineralne. Szkoda że producent o tym nie pomyślał.